Orkiszowe gofry ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

07:08:00

Jeśli do tej pory gofry kojarzyły Wam się z wakacyjnym (wysokokalorycznym) deserem, wypełnionym bitą śmietaną, polewą i górą mało zdrowych dodatków, pora wypróbować przepis na zdrowe, wytrawne gofry! I to nie byle jakie - przedstawiam Wam orkiszowe gofry ze szpinakiem i suszonymi pomidorami. Niewiarygodnie smaczne! Wyglądają trochę jak tosty lub panini, z powodzeniem zastąpią więc zwykłe kanapki. Pora odkurzyć gofrownicę i przetestować nowy przepis :)




  Składniki na 10 serduszek (jak na zdjęciu):

  • 150 g mąki orkiszowej
  • 1 jajko
  • 125 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
  • 1 łyżka sezamu lub czarnuszki
  • 1 łyżeczka masła
  • 2 garści młodego szpinaku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 4 suszone pomidory

Szpinak umyć, poddusić na patelni z masłem. Doprawić szczyptą soli i gałką muszkatołową. Na patelnię dodać posiekane suszone pomidory i wymieszać ze szpinakiem.
Mąkę przesiać z solą i proszkiem do pieczenia. Żółtko zmiksować z mlekiem i olejem. Dodać mąkę, sezam lub czarnuszkę i zmiksować. Do ciasta wmieszać szpinak i suszone pomidory. Białko ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem.
Gofrownicę dobrze rozgrzać. Delikatnie posmarować olejem (używam w tym celu pędzelka). Wylać porcję ciasta i piec przez około 5-6 minut (lub w zależności od wskazań gofrownicy), aż gofry będą rumiane i chrupiące.

Podawać z ulubionymi dodatkami, np. twarożkiem, hummusem czy innym smarowidłem. Znakomicie smakują też solo :)

Smacznego!

Mąkę orkiszową oraz pozostałe składniki potrzebne do wykonania tego przepisu znajdziecie w sklepie Naturalnie Zdrowe. Przetestowałam i ręczę za jakość :) Niebawem na blogu konkurs, którego nagrody sponsoruje właśnie ten sklep, bądźcie czujni!




You Might Also Like

2 komentarze

  1. Będę w weekend u rodziców, odkurzę ich dezala i na pewno wypróbuję ten przepis, bo uwielbiam wszystkie składniki z tego przepisu. Zawsze to jakaś odmiana od gofrów na słodko, które już trochę mi się przejadły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, myślę, że taka wytrawna wersja będzie fajną odmianą :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy