Roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

07:00:00

Roladki z kurczaka to w mojej rodzinie klasyka niedzielnego obiadu. Przetestowane na wiele różnych sposobów, zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem. Nic dziwnego - są bardzo proste i jednocześnie bardzo efektowne. Moja dzisiejsza propozycja na nadzienie to szpinak i suszone pomidory. Pyszne połączenie! Dodałam do tego chrupiącą panierkę z orzechów włoskich, która idealnie wpasowała się w smaki roladek. Potrzebujecie jeszcze dodatkowej rekomendacji? Całość jest pieczona, a nie smażona. Zapraszam więc na elegancki obiad w stylu fit :)




Składniki na 4 porcje:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1/2 szklanki suszonych pomidorów
  • 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
  • 1/2 opakowania szpinaku mrożonego (200g)
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 plastry sera żółtego
  • kawałek czerwonej papryki, pokrojony w 4 słupki
  • 1 białko
  • 3/4 szklanki posiekanych drobno orzechów włoskich
  • przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, kurkuma, curry, oregano

Szpinak rozmrozić w garnku na małym ogniu. Dodać do niego czosnek przeciśnięty przez praskę, doprawić gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Odstawić do ostudzenia.
Pomidory suszone zalać wrzątkiem* i odstawić na 10 minut. Po tym czasie pomidory odcedzić i zmiksować w blenderze z dodatkiem przecieru.
Pierś z kurczaka umyć, każdą przeciąć wzdłuż na dwie części - wykrajając w ten sposób 4 kotlety tej samej wielkości. Mięso rozbić tłuczkiem (dość cienko - uważając jednak, by nie podziurawić mięsa). Przyprawić z obu stron. Każdy filet posmarować pastą z suszonych pomidorów, a następnie szpinakiem. Na wierzch ułożyć plaster sera żółtego i słupek papryki. Zwinąć mięso w roladkę. Każdą z nich zanurzyć w lekko ubitym białku i obtoczyć w orzechach. Układać w naczyniu żaroodpornym i piec przez ok. 25 - 30 minut w 180 stopniach.


* można także użyć pomidorów suszonych w oleju - wtedy nie trzeba ich zalewać wodą, by zmiękły

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Bardzo lubię wszelkie rolady. Wcale nie są pracochłonne, tylko tak wyglądają :)

    P.S. Odnośnie szpinaku: piszesz o przestudzeniu. W opisie chyba więc "zjadło się" przesmażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację, poprawione! :)
      Pozdrawiam,
      Aneta

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy