Proste ciasto czekoladowe z rabarbarem (wegańskie)

06:00:00

Jak ten czas szybko leci! Drugi rok studiów już za mną. Ostatni egzamin napisany, notatki schowane. No, to teraz można w końcu odpoczywać pełną parą! :)
Wiem, że większość studentów dopiero zaczyna sesję - trzymam mocno kciuki, aby się powiodło i szybko zleciało!
A na pokrzepienie - ciasto. To moja ulubiona metoda, kiedy za pasem testy, kolokwia i egzaminy. To moja ucieczka od masy notatek, moja chwila odpoczynku, zresetowanie umysłu przed kolejną powtórką. I uwierzcie - sprawdza się! Jest ciasto, są pozytywne oceny ;) Dlatego wszystkim tym, którzy potrzebują wzmocnienia, polecam tę metodę. Proste ciasto czekoladowe z rabarbarem sprawdzi się idealnie. Szybko i bardzo smacznie!

Przepis jest odrobinę zmodyfikowaną wersją wegańskiego murzynka błyskawicznego, który już pojawił się na blogu.






Składniki:

  • 2 szkl. mleka roślinnego (u mnie migdałowe, w wersji nie wegańskiej można użyć krowiego)
  • 3 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody 
  • 1 szkl. cukru
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki dowolnego dżemu
  • 1 łyżka octu
  • 1/2 szkl. oleju
  • 3 łodygi rabarbaru
  • 3 łyżki cukru trzcinowego

Rabarbar umyć, obrać i pokroić w kostkę (ok. 1-2cm).
Wszystkie składniki zmiksować tylko do połączenia. Wylać do tortownicy (na dno ułożyć papier do pieczenia, boki wysmarować olejem i wysypać bułką tartą), na wierzchu ułożyć pokrojony rabarbar i posypać cukrem trzcinowym. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 40 minut w 180 stopniach. Smacznego!


You Might Also Like

11 komentarze

  1. no, no,no.. wygląda świetnie! :)
    i ten rabarbar.. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz będzie 'za mną chodzić' Twoje ciasto! smaczniej już się nie da, strukturę z tego co widzę ma idealną, lekkie, mokre, puszyste i w dodatku czekoladowe! nic więcej do szczęścia nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z takim ciastem wszystko musi się udać, nie mam wątpliwości :))

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniały kawałek pysznego ciacha!

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał, ale puszyste i wyrośnięte! Czuję, że smak podbija serce. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, pyszne musiało być :)
    Ja w okolicach egzaminów zawsze mam mieszkanie wysprzątane na błysk - każda wymówka jest dobra, żeby się nie uczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to też! :D Chociaż mam też odwieczny rytuał wielkiego bałaganienia w czasie sesji i wielkiego sprzątania zaraz po niej :D

      Usuń
  7. O wow! :) Wygląda niesamowicie pysznie - na takie wilgotne, lekkie i delikatne :) Nic tylko wziąć ten przepis w łapki i piec :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy