Ciasto Kubuś

18:02:00

Moja Mama już jakiś czas temu przekazała mi przysłowiową pałeczkę, (a raczej wałek ;) ) jeśli chodzi o kuchenne wariacje. Zwłaszcza te cukiernicze. Jednak kiedyś to właśnie ona przyrządzała wszystkie ciasta i desery, a ja i siostra zajadałyśmy się, aż nas rozbolały brzuchy. To Mama jest moim pierwowzorem, to u niej podpatrywałam wszelkie techniki, wzbogacając je później o własne eksperymenty. Pamiętam, jak często wracała z przepisami ręcznie i w pośpiechu przepisanymi od koleżanek, które do tej pory są dla mnie cenną inspiracją. Pamiętam, jak przyniosła przepis na "Kubusia" i tak bardzo zasmakowało mi to ciasto, że często błagałam Mamę o powtórkę.

Potem przyszedł czas, kiedy stałam się "Naczelnym Cukiernikiem" w domu. Zajęłam się odkrywaniem nowych smaków i połączeń, zapominając nieco o tych tradycyjnych. Zostawiłam je na święta lub wyjątkowe okazje.
Są jednak przepisy, do których chętnie się wraca. Okraszone wspomnieniami smakują lepiej, niż debiutanckie wypieki bez tradycji rodzinnych. Tak było i z tym ciastem. Bez konkretnego planu, upiekłam biszkopt i z pamięci odtworzyłam kolejne części składowe. Puszyste blaty biszkoptowe przełożone pysznym, pomarańczowym budyniem, bita śmietana i polewa z gorzkiej czekolady. Pamięć mam jednak dobrą.

To ciasto dedykuję dziś Mamie. A Wam polecam, na wyjątkowe okazje i nie tylko.





Składniki:


  • Biszkopt:
  • 4 jajka
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki  pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • Warstwa budyniowa*:
  • 1 l soku przecierowego marchew-jabłko-banan (lub innego ulubionego)
  • 3 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
  • Warstwa śmietankowa:
  • 500 ml śmietany 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 opakowania śmietan-fixu
  • Ponadto:
  • ok. 25 herbatników
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 50 ml mleka
  • 1/4 szklanki alkoholu (np. wódki) wymieszanego z 3/4 szklanki wody lub herbaty do nasączenia herbatników

Białka oddzielić od żółtek. Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier w trakcie ubijania. Do piany dodawać po jednym żółtku, zmniejszyć obroty miksera i zmiksować tylko do połączenia składników. Wyłączyć mikser. Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać, partiami dodawać do masy jajecznej i mieszać łopatką, delikatnie, by zachować puszystą strukturę ciasta. Masę wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (prostokątną, o wym. 30 x 25 cm). Wstawić do nagrzanego piekarnika (160 stopni) i piec przez około 25-30 minut. Całkowicie wystudzić, po czym wyjąć z blachy i przekroić na dwa blaty.

Kiedy biszkopt się piecze, przygotować budyń. Proszek budyniowy rozprowadzić dokładnie w 3/4 szklanki soku. Pozostały sok zagotować. Na gotujący sok wlać rozmieszany proszek, energicznie mieszając. Gotować jeszcze chwilę aż do zgęstnienia. Wystudzić.
* jeśli chcemy, aby masa była bardziej kremowa, miksujemy kostkę masła (200g) i dodajemy do niego partiami wystudzony budyń. Jeśli jednak nie chcemy wprowadzać dodatkowej kaloryczności do ciasta, możemy pominąć ten krok - sam budyń powinien być na tyle gęsty, że nie będzie wypływał podczas krojenia. 

Śmietanę ubić na sztywno, dodając cukier puder i śmietan-fixy. 

Jeden blat biszkoptowy posmarować pomarańczowym budyniem, przykryć drugim blatem. Wyłożyć bitą śmietanę. Na wierzchu ciasta ułożyć herbatniki maczane w wodzie/herbacie z alkoholem. Całość polać polewą czekoladową zrobioną z gorzkiej czekolady rozpuszczonej z mlekiem.

Gotowe ciasto wstawić do lodówki na przynajmniej 4-5 godzin, a najlepiej na noc. Kroić długim nożem, maczanym w gorącej wodzie.


Smacznego!

You Might Also Like

3 komentarze

  1. taaak! U mnie również mama była wzorcem :)
    Ciasto znamy i luuubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jako weganka nie mogłabym zjeść tego ciasta, ale okazję miałam już by spróbować :) ciocia kiedyś robiła i szczerze powiem, że całkiem całkiem, a nie byłam fanką takich z kremami :) świetnie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można przerobić to ciasto na wegańskie :D Biszkopt na bazie wody z ciecierzycy, zamiast śmietany - ubite mleczko kokosowe. A budyń ugotowany jest na soku, nie na mleku :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy