Eklerki z czekoladowo-kawowym kremem

07:33:00

Ciasto parzone robiłam już kilkakrotnie, ale nigdy nie upiekłam jeszcze eklerków. Co więcej, to nie jest tradycyjna receptura, bo zamiast masła użyłam oleju. Trochę niepewnie wkładałam blaszkę z podłużnymi kształtami do piekarnika. Z podobną niepewnością wyjmowałam ciastka. Do czasu, kiedy zobaczyłam, że z wierzchu są rumiane, a w środku przyjemnie chrupiące. Do czasu, kiedy zwieńczyłam je puszystym kremem na bazie bitej śmietany, delikatnie kawowym i przyjemnie czekoladowym. Do czasu, kiedy oblałam je lśniącą polewą i spróbowałam. Obawy zniknęły z pierwszym kęsem. To jest przepyszne! Gorąco polecam. Do kawy i nie tylko!



Składniki (na 4 eklerki):

Ciasto:

  • 75 ml wody
  • 75 ml oleju
  • 85 g mąki
  • 2 duże jajka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
Krem:
  • 250 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka kakao
  • 6 kostek gorzkiej czekolady
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej, np. Jacobs Crema Gold
Polewa
  •  50 g gorzkiej czekolady
  • 100 ml śmietanki 30%

Wodę i olej zagotować. Dodać cukier i sól. Wsypać mąkę, energicznie mieszać, aż ciasto utworzy zwartą masę. Odstawić z ognia, całkowicie ostudzić.
Do zimnego ciasta dodawać po jednym jajku, dobrze miksując przed dodaniem kolejnego. Kiedy ciasto będzie gładkie, przełożyć je do rękawa cukierniczego. Wyciskać podłużne kształty (ok. 10 cm długości), zostawiając odstępy pomiędzy ciastkami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 20 minut. Ostudzić całkowicie.


Śmietankę bardzo dobrze schłodzić. Czekoladę rozpuścić, ostudzić. Przed ubijaniem dodać ją do śmietany. Podczas ubijania dodać kakao, kawę i cukier puder. Ubić na puszysty krem. Napełnić nim rękaw cukierniczy i wycisnąć na ciastko. Przykryć drugim, wstawić do lodówki na 30 minut.
W tym czasie przygotować polewę - rozpuścić czekoladę i energicznie wmieszać do niej kremówkę. Polewa powinna być lśniąca i gładka. Udekorować nią eklerki, pozostawić do zastygnięcia.

Smacznego!

You Might Also Like

8 komentarze

  1. piękne wyszły!!! ja jeszcze nie miałam okazji ich robić i nawet nie pamiętam czy kiedyś próbowałam...zjadłabym sobie do kawy twoją eklerkę, szczególnie w dzień czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jakie one piękne! Kochana, jestem pod wrażeniem! Tym bardziej, że eklerki to nie jest wcale łatwa sprawa. A Twoje wyglądają IDEALNIE! :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te eklery, aż zgłodniałam.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudo <3 <3 <3
    Chceeee :D
    Wygląda mega, ale.. zgadłam wczoraj! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bym takiego zjadła...narobiłaś mi apetytu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju, jak ja dawno nie jadłam eklerków..ostatni raz chyba z ..10 lat temu! Pora nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy