Burgery szpinakowe z marchewką

08:50:00

Oryginalnie miały wyjść marchewkowe ze szpinakiem... Jednak jak to ja, zawsze muszę zrobić coś po swojemu. Kolor pomarańczowy zaginął gdzieś w środku, bo użyłam mrożonego szpinaku zamiast świeżego. Efekt wizualny jest inny, niż początkowo chciałam, ale w zasadzie.. Znowu jest zielono, znowu wiosennie! A i rak najbardziej liczy się smak. Smak, który spełnił moje oczekiwania.
Przepis inspirowany tym z Lawendowego Domu.



Składniki:
3 marchewki
1 cebula
200 g mrożonego szpinaku
pęczek dymki
ząbek czosnku
1 łyżeczka przyprawy curry
6 łyżek płatków owsianych
1 jajko
bułka tarta
sól, pieprz, oregano
olej do smażenia

Marchewkę obrać, ugotować do miękkości małej ilości osolonej wody, odsączyć. Szpinak przełożyć do rondla, postawić na ogniu i rozmrozić. Jeśli będzie taka potrzeba, odlać nadmiar wody. Doprawić solą, pieprzem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Ostudzić. Marchewkę przełożyć do blendera, dodać płatki owsiane i zmiksować. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na rozgrzanym oleju. Dodać  posiekaną dymkę, smażyć razem przez chwilę, cały czas mieszając. Zdjąć z ognia, przestudzić, dodać do masy marchewkowo-owsianej razem ze szpinakiem, jajkiem, curry i przyprawami. Wymieszać dokładnie (jeśli masa jest za rzadka, dodać jeszcze trochę płatków). Formować z masy kotlety, obtaczać je w bułce i smażyć z obu stron na złoto na rozgrzanym oleju. Odsączyć na papierowym ręczniku, podawać z sałatką (u mnie dodatkowo z kluseczkami śląskimi i sosem pieczarkowym).

You Might Also Like

6 komentarze

  1. nie jadłam szpinaku jeszcze w takiej postaci, smacznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie świetnie wyglądają! lubię takie kolory w kuchni i na talerzu zarazem :) szpinak poza tym taki smaczny, zdrowy i marchew też - mogłabym codziennie chrupać! burgery zdecydowanie do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aneta,
    miło było poznać kulinarno-blogową koleżankę z Sosnowca.
    Czytałam Twoją relację z rewolucji. Zapraszam serdecznie również na moją http://www.josia.pl/2014/03/dietetyczne-rewolucje-z-oleofarm-i.html
    Mam nadzieję, że uda nam się spotkać przy okazji Festiwalu Zasmakuj już niebawem.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. do bułki z nimi i mamy burgery! :D
    Nie no, mnie się podoba, ja jestem za ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy