Bezglutenowy budyń truskawkowy - recenzja

06:41:00

Jak smakuje bezglutenowy budyń? Czy różni się od tradycyjnego? Jest lepszy, gorszy, czy po prostu inny? Te pytania długo błąkały się w mojej głowie. W końcu postanowiłam przekonać się, jak jest naprawdę.



Pierwsze, na co zwróciłam uwagę: przyznaję, nie skład, a urocze opakowanie. Krecik to moja ukochana bajka z dzieciństwa, więc jego postać na przedniej części torebki wywołała u mnie skojarzenia jak najbardziej pozytywne :)


Marketing marketingiem... Ale to skład jest przecież kluczowy. Na szczęście tym razem nie można doczepić się do niczego: jest krótki, zrozumiały. 3 składniki, do tego wszystkie BIO.
I w końcu - jak smakuje? Śmiało mogę powiedzieć - jest pyszny! Bardzo truskawkowy, naturalny smak. Delikatna, kremowa wręcz konsystencja. Skrobia kukurydziana zamiast ziemniaczanej minimalnie zmienia wrażenia smakowe, ale zdecydowanie wychodzi to na plus. Mimo, że suszonych truskawek w składzie mamy aż 8%, to są one widoczne (szczególnie drobne pesteczki) i wyczuwalne.
Czy polecam? Jak najbardziej! Nie tylko dla tych, którzy są na diecie bezglutenowej. Ja spróbowałam z ciekawości i na pewno skuszę się także na inne smaki. Cena? Jest wyższa niż za tradycyjny budyń, bo za jedno opakowanie zapłacimy ok. 3zł. Nie jest to jednak majątek - myślę, że warto spróbować.

W sklepie biozdrowie24 znajdziecie dwa smaki: truskawkowy i morelowy. Na pewno skuszę się także na ten drugi.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. ooo.. nie jestem zmuszona do jedzenia takich potraw, ale zawsze ciekawi mnie smak-muszę go poznać, by wiedzieć.. :)
    Kolor ma ładny, strukturę też, skład jest okey-nie ma co narzekać, tylko jeść! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. budyń <3 doczekałam się recenzji i widzę, że warto spróbować :) poza tym to opakowanie chyba najbardziej kusi hehe :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy