Faworki

08:44:00


Chodziły za mną już od kilku tygodni. W końcu uległam, gdy mama kupiła w cukierni kilka sztuk "na spróbowanie" i zjadłam jednym ciągiem tę znikomą ilość, żałując, że nie ma już więcej... Marzył mi się cały talerz kruchych, leciutkich, oprószonych pudrem faworków. Zakasałam rękawy i spełniłam swoje marzenie ;) Przyznaję, że to było moje pierwsze zupełnie samodzielne wykonanie. Bałam się, co z tego wyjdzie, czy będą wystarczająco kruche, czy ich nie spalę... Ale wyszły. Dobre, bardzo dobre. Zróbcie sami, nie ma na co czekać! W końcu kiedy, jak nie w karnawale?


Składniki:
4 żółtka
1/2 szkl. śmietany 18%
2 szkl. mąki pszennej
szczypta soli
1 łyżeczka cukru pudru
1 łyżeczka octu

olej do smażenia
cukier puder do posypania

Mąkę przesiać na stolnicę, zrobić dołek, dodać żółtka, śmietanę, sól, cukier i ocet. Zagnieść jednolite ciasto. Uformować kulę i uderzać w ciasto energicznie tłuczkiem do mięsa lub wałkiem, by "wybić" pęcherzyki powietrza. Mnie zajęło to ok. 5 minut, więcej nie dałam rady ;) Po tym etapie schłodzić ciasto w lodówce przez ok. 30 minut.
Schłodzone ciasto podzielić na kilka części, każdą z nich bardzo cienko rozwałkować (najcieniej, jak się da). Radełkiem lub nożem wycinać pasy o szerokości ok. 4 cm i długości 10 cm. Po środku każdego zrobić podłużne nacięcie, przeciągając przez niego końcówkę paska. Faworki smażyć w szerokim garnku na bardzo dobrze rozgrzanym tłuszczu (zawszę odrywam kawałeczek ciasta, by sprawdzić, czy temperatura jest odpowiednia - jeśli ciasto od razu po wrzuceniu wypływa i robią się wokół niego bąbelki, oznacza to, że możemy wrzucać faworki). Smażyć po kilkanaście sekund z każdej strony, odsączyć na ręczniku papierowym i obficie posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

You Might Also Like

5 komentarze

  1. To jedna z tych słodkości, które robi się raz do roku. Przynajmniej u mnie w domu, właśnie w karnawale - konkurują o miejsce z domowymi pączkami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz, że nigdy w życiu nie próbowałam faworków - nawet jako mniejsze dziecko... chyba robię błąd, co? muszę być bardzo smaczne :) co prawda nie przepadam za takimi słodkościami typu pączki, ale myślę, że faworki bym polubiła :) świetnie Ci wyszły !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria, no nie wierzę! Koniecznie spróbuj, teraz jest najlepszy czas :))

      Usuń
  3. Oj ja również uwielbiam faworki. Twoje wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy