Ciastko... sojowe!

12:49:00

Ostatnio naszła mnie ochota na danie z soją. Przygotowując rozgrzewający gulasz sojowy na kolację, odłożyłam trochę ugotowanych strączków, w bliżej nieznanym mi celu. Pomyślałam - może zrobię z tego jakąś pastę na kanapki? Niee, jakoś nie mam ochoty... Hmm, a gdyby tak... Gdyby tak upiec sojowe CIASTKO? Tego jeszcze nie było! I uwierzcie mi, nie żałuję. Eksperyment jak najbardziej udany, ciastko wyszło genialne. U mnie w wersji z jabłkiem, cynamonem i rodzynkami, ale to tylko jedna z wieeelu opcji. Może stworzycie swoją własną?




Składniki:
4 łyżki ugotowanej soi (suchą wcześniej zalać wodą, odstawić na kilka godzin, po czym ugotować)
2 łyżki jogurtu naturalnego
1/2 dużego jabłka, startego na tarce
garść rodzynek
szczypta proszku do pieczenia
szczypta cynamonu
1 łyżka mąki pełnoziarnistej
1 łyżeczka cukru lub miodu
1 jajko

Soję bardzo dokładnie zmiksować, używając blendera. Dodać jogurt, tarte jabłko, cukier, rodzynki, cynamon, proszek do pieczenia i mąkę. Białko oddzielić od żółtka - żółtko dodać do reszty składników, białko lekko ubić trzepaczką i delikatnie wymieszać z całością masy. Przełożyć do lekko wysmarowanej masłem kokilki, wstawić do piekarnika na 25 minut i piec w temp. 180 stopni.
Smacznego!

PS możliwe, że narażę się wielbicielom pieczonej owsianki, ale ten wypiek bije ją o głowę! :)

You Might Also Like

11 komentarze

  1. uwielbiam ciastka, pieczone czy to owsiane, czy to czekoladowe..
    Ale sojowe-baaajer!
    Mam pełno soi, jasne, że je zrobię ;D
    Ciekawe, czy można do mikrofali?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, nie próbowałam - nie posiadam mikrofalówki :D ale kto wie? jeszcze jeden eksperyment nie zaszkodzi!

      Usuń
  2. Musi być przepyszna, z pewnością spróbuję! Muszę kupić soję! :) Świetny pomysł zamiast pieczonej owsianki, mam nadzieję, że to ciacho polubię tak samo jak pieczoną owsiankę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie narażasz się , zresztą może smakuje właśnie równie pysznie co pieczona owsianka :)
    kolejny smakowity pomysł na jedno-porcjowe ciastko do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak przeczytałam 'sojowe ciastko', to od razu przyszło mi na myśl, aby dodać tam rodzynki albo miód, jakoś mi to pasowało. I proszę! Nawet mam jakiś słabiutki instynkt kuchenny^:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sojowe? No to mnie zagięłaś! Nigdy nie robiłam czegoś podobnego, ale z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy można to upiec w czymś innym, bo takowego cuda jak kokilka nie posiadam:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, można spróbować upiec w niewielkiej foremce na ciasto, np. keksówce lub formie na babkę. Jeśli posiadasz żaroodporne miseczki (np. bulionówki), również się sprawdzą :) Ewentualnie można wykorzystać foremki na muffinki (silikonowe lub papierowe) i zrobić kilka mniejszych porcji.

      Usuń
  7. Czy soję mierzymy na łyżki przed czy po ugotowaniu? Pierwszy raz będę używać soi i nie wiem jak się zachowuje po tym jak się ja wymoczy i ugotuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podałam miarę po ugotowaniu :) po wymoczeniu, tak jak inne strączkowe, soja powinna powiększyć objętość.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy