Tort Sachera

08:37:00

Ostatnio czas mknie, jak szalony. Zauważam tylko, że wieczory stają się chłodne, słońce nie praży już tak, jak wcześniej, a drzewa w parku powoli zmieniają kolor swoich liści. W końcu wrzesień tuż tuż, a to miesiąc, który jeszcze pewnie przez jakiś czas kojarzyć mi się będzie z początkiem roku szkolnego. Bo jak tu mówić o wakacjach? We wrześniu wakacje? Dziwne ;) Chociaż wcale nie wyobrażam sobie, że za tydzień miałaby się skończyć moja laba. W domu prawie mnie nie ma, ciągle czymś jestem zajęta. Nuda? Nie pamiętam takiego słowa. Bardzo przyjemne te długie wakacje maturzystki.




Tort Sachera to klasyczny wiedeński deser, bardzo intensywny w smaku. Połączenie czekolady, migdałów i dżemu morelowego mówi samo za siebie. Ostatnio piekę go bardzo często, intuicyjnie dodając kolejne składniki. Wystarczy mały kawałek, by polepszyć sobie nastrój. Bardzo polecam!
Przepis znaleziony na blogu Pozytywna Kuchnia.

Składniki:

Ciasto:
150 g gorzkiej czekolady
3/4 kostki masła
2/3 szklanki cukru
1 łyżka ekstraktu waniliowego/ cukru z prawdziwą wanilią
5 jajek
1/2 szklanki mąki
100 g zmielonych migdałów
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Do przełożenia:
1 słoik (ok. 300 g) dżemu morelowego

Polewa:
150 g gorzkiej czekolady
250 ml śmietanki kremówki

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową!

Czekoladę rozpuścić w garnuszku z grubym dnem. Pozostawić do ostygnięcia.
Miękkie masło utrzeć z cukrem i ekstraktem/cukrem waniliowym. Dodać rozpuszczoną i ostudzoną czekoladę, zmiksować. Kolejno dodawać po jednym żółtku, miksując przez ok. 30 sekund przed dodaniem następnego. Następnie wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i migdałami, wymieszać do połączenia składników.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać do ciasta czekoladowego (partiami, by zachować strukturę piany), dokładnie i delikatnie wymieszać łyżką. Gotowe ciasto przelać do tortownicy o śr. 24 cm, wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Piec przez 40-50 minut w temp. 180 stopni (ciasto należy obserwować). Patyczek wbity w środek ciasta powinien pozostać suchy, a ciasto dotknięte palcem, sprężyste.
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, pozostawić na kilkanaście minut, po czym zdjąć obręcz. Całkowicie wystudzić. Następnie przekroić na dwa blaty. Jedną część ciasta posmarować połową dżemu morelowego, przykryć drugą częścią. Wierzch i boki tortu posmarować pozostałym dżemem. 
Przygotować polewę: śmietankę podgrzać, nie doprowadzając do wrzenia. Do gorącej kremówki dodać połamaną czekoladę, mieszać, aż całkowicie się rozpuści. Polewa powinna być jednolita i lśniąca. Odstawić na kilka minut, by lekko zgęstniała. Następnie polać nią wierzch i boki tortu, ułożonym na kratce z piekarnika (pod kratkę można wstawić duży talerz, na który spłynie część polewy).
Gotowy tort wstawić do lodówki, by polewa zastygła.

Smacznego!

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Obłędnie czekoladowe=obłędnie pyszne, bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jeszcze go nie jadłam. Chciałabym po raz pierwszy spróbować go w Wiedniu, a na to jeszcze muszę poczekać. ;) Nie wątpię jednak, że Twój smakuje wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomyśl, że czekają Cię jeszcze cztery razy takie wakacje:) A póki co zachwyciłaś mnie tym tortemm, bo to klasyka czekoladowego gatunku, sztandar ciasta dla eleganckiego i wykwintnego łasucha^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Też już czuję zbliżającą się jesień :-) ... Ale to moja ulubiona pora roku, więc jakoś mnie to nie martwi! Tym bardziej, że no właśnie - nadal mamy wakacje :-)
    Tort? Pierwsza klasa! Czekoladowelove <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno musiało być smaczne :)
    Przepadam za wiedeńskimi wypiekami <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się cieszę, że nadchodzi jesień, uwielbiam ją:) a czekolada zawsze jest dobra na poprawienie nastroju:) Zaraz Ci podrzuce talerzyk na kawałeczek torciku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesień tuż tuż i też nie wyobrażam sobie teraz pójścia do szkoły :D Ale nam dobrze! :)
    A tort wygląda bardzo pysznie i.. elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kusząco i to bardzo! tak pysznym czekoladowym ciachem chętnie bym się poczęstowała :) muszę go kiedyś spróbować, już najlepiej zrobić własny!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj uwielbiam go ;) szczegolnie za to przelozenie powidlami ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. ej,ej-nie ma tej jesieni, jeszcze nie! :P
    Ale ciacho 1sza klasa, Sachera podobno rządzi ;)

    Dobrze, że nie masz czasu na nudę-to tylko zbędny stan w naszym życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tort wspaniały.... Pomimo iż ich nie lubię na ten bym się skusiła :)

    Mam nadzieję znajdziesz chwilkę i weźmiesz udział w zabawie do której Cię nominowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy