Łaciatek

06:30:00

Po raz kolejny przekonałam się, że zeszyt z przepisami mojej mamy to niewyobrażalna skarbnica zawsze udających się przepisów.
"Mamo, piekłaś kiedyś Łaciatka?" - Zapytałam, bezskutecznie szukając w pamięci wyglądu tego ciasta.
"No tak, kilka razy... Ale szczerze powiedziawszy sama już o nim zapomniałam. Chętnie przypomniałabym sobie jego smak" - Nie ma to jak subtelna aluzja. A mnie długo namawiać nie trzeba.
Upiekłam więc tajemniczego Łaciatka. I teraz założę się, że jego smaku nie zapomnimy tak szybko ;)





Jaki jest?
Połączenie kruchego ciasta z masą, która smakuje jak coś pomiędzy budyniem i sernikiem. Do tego otworki wypełnione galaretką na wierzchu. Uwierzcie mi, chyba nie da się nie lubić tego ciasta.

Składniki:

Ciasto:
2,5 szkl. mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szkl. cukru pudru
3 łyżki kakao (moje ciasto jest jaśniejsze, bo z ledwością znalazłam 1,5 łyżki...)
250 g margaryny
3 żółtka

Mąkę z proszkiem i kakaem przesiać na stolnicę. Dodać cukier, pokrojoną w kostkę margarynę i żółtka. Zagnieść szybko ciasto, aż będzie jednolite. Uformować z niego kulę, podzielić na 2 części, wstawić do zamrażarki na ok. godzinę.

Masa:
125 g miękkiego masła
4 jajka
50 g wiórków kokosowych
1/2 szkl. cukru pudru
4 serki homogenizowane waniliowe (po 150g)
4 łyżki mąki ziemniaczanej
1 opakowanie cukru wanilinowego

Ponadto:
2 różnokolorowe galaretki (u mnie Blue Curacao i Pink Margarita od Winiary)

Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i żółtkami na jasną masę. Dodać serki waniliowe, wiórki kokosowe i mąkę ziemniaczaną, zmiksować na gładką masę. Białka ubić na sztywną pianę. Delikatnie, za pomocą szpatułki, połączyć je z masą serowo-kokosową.

Wykonanie ciasta:
Przygotować blachę o wym.wysmarować masłem i wysypać mąką. Jedną część ciasta zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Na to równomiernie wyłożyć masę serowo-kokosową, a na wierzch znów zetrzeć drugą część ciasta.Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez ok. 55-60 minut.
Wystudzić całkowicie.

Przygotować galaretki, zmniejszając w każdej ilość wody do 1 szklanki. Ostudzić, wstawić do lodówki, aby zaczęły tężeć.
W wystudzonym cieście kieliszkiem wykrawać delikatnie okręgi. W powstałe otwory wlać tężejącą galaretkę (uwaga! to bardzo ważne - jeśli galaretka będzie płynna, to wsiąknie ona w ciasto). Ciasto wstawić do lodówki na minimum 1 godzinę.

Smacznego!


You Might Also Like

11 komentarze

  1. Nigdy nie jadłam takiego ciasta, ale sama nazwa mnie jakoś rozbraja :) Musi być dobre.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka świetna nazwa i jak świetnie to ciasto wygląda! Ach, te przepisy naszych mam, naszych babć - są niezastąpione :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jadłam go, ale pokochałam go już za samą nazwe <3
    Cudooo! Kocham kruche, kocham budyń, kocham sernik-cóż więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie to ciasto idealne dla Ciebie :D

      Usuń
  4. budyń, sernik, kruche ciasto i takie kolory:) jak dla mnie uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajne to ciacho , i ta nazwa taka fajna ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ta nazwa mnie ostatecznie przekonała do upieczenia :D

      Usuń
  6. ładne kolorowe ciacho:) na pewno smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne kolorowe ciasto,super pomysł

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy