Mazurek chałwowy z orzechami

13:27:00

Zamiast rozwijających się pąków na drzewach wiszą sople i czapy śniegu.
Zamiast energii płynącej z wiosennego słońca, czuję się trochę ospała.
Jestem zmarzluchem, więc każde wyjście na dwór wiąże się dla mnie z dodatkową warstwą ubrania pod płaszczem, a mimo najgrubszych rękawiczek dłonie i tak po kilku minutach są lodowate.
Wiosno, miej litość. Przyjdź.


Tymczasem ja walczę z opuchniętym okiem, do którego wczoraj wpadło mi coś kłującego, a czego za nic w świecie nie widać. Mimo kropel do oczu, okładów i intensywnego mrugania, nadal mam zamglone spojrzenie  i nadal czuję, że to COŚ tam siedzi. Siedzę więc biedna w domu, zalewając się mimowolnie łzami (tylko z jednego oka) i nie wiem, czy nie ominie mnie przypadkiem wizyta u lekarza. Rany, ale zabawny tegoroczny Prima Aprilis... Chciałabym, żeby to był żart. I ten śnieg za oknem też.

A tymczasem przepis na świątecznego mazurka. Przynajmniej dekoracja jest odrobinę bardziej wiosenna.



źródło

Składniki:
Kruchy spód

120 g zimnego masła
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
80 g cukru pudru
150 g mąki pszennej
40 g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki umieścić w malakserze i zmiksować na jednolitą masę. Formę kwadratową o boku 24 cm (u mnie okrągła forma na tartę) wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno formy wyłożyć równomiernie ciasto, rozwałkowane na grubość ok. 1 cm.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 30 minut, do zarumienienia. Wyjąć, wystudzić.

Masa:
200 g chałwy
pół szklanki śmietany kremówki 30%
100 g dowolnych orzechów (włoskie, laskowe bez skórki, fistaszki, pekany)
3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki umieścić w malakserze i zmiksować na jednolitą, gladką masę. Przełożyć ją do garnuszka i zagotować, mieszając od czasu do czasu (ja musiałam mieszać nieustannie, bo masa szybko przywierała do dna). Pogotować około 3 minut, do lekkiego zgęstnienia (u mnie wystarczyła 1 minuta).


Powstałą masę wylać na wystudzony spód, wyrównać.

Udekorować według uznania - ja użyłam orzeszków ziemnych, kawałków brzoskwiń, powideł i upieczonych listków z kruchego ciasta.




You Might Also Like

9 komentarze

  1. Świetny mazurek, pięknie udekorowany :) Dzięki za pyszny wpis do mojej akcji na durszlaku :) Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie jadłam mazurka ,ale twój wygląda mega smacznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też ta pogoda powoduje tylko pogorszenie nastroju. Za tydzień mam urodziny i nigdy jeszcze nie były one białe... Ech, wiosno wróć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pogoda podobnie, ale chybaw całej Polsce..
    A z okiem biegiem mi marsz do lekarza! Z tYm nie ma żartów:(

    Mazurek uwielbiam, robię go co roku;D pychaaaa;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam wrażenie, że pogoda po prostu stroi sobie z nas żarty!
    Współczuję historii z okiem :< Mam nadzieję, że szybko to COŚ da Ci spokój! :-*
    Mazurek pierwsza klasa! Świetnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam mazurka, chętnie bym skosztowała :) Pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam chałwę ..... i to połączenie z orzechami. Świetne połączenie, świetny przepis.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy