Spotkanie blogerek, koniec ferii i pieczona owsianka z masłem orzechowym

11:51:00

Sobota - wstaję rano, biegnę na busa. Jadę do Krakowa. Wreszcie doczekałam się tego dnia. Spotkanie blogerek czas zacząć!


Od lewej: MagdaDominika, Karolina, Ja i Kasia. Zdjęcia autorstwa Domi, jeszcze raz dzięki! <3

Chociaż wcześniej nie widziałam żadnej z dziewczyn na żywo, nie miałyśmy żadnych problemów z rozpoznaniem. Po krótkiej organizacyjnej rozmowie ruszyłyśmy na krakowski Rynek. Dużo śmiechu, rozmowy o wszystkim, wędrówki po starych uliczkach i obowiązkowe zdjęcie na Wawelu. 

Potem czas na obiad. Urocza wegetariańska knajpka zagwarantowała nam pełne brzuchy i skutecznie unieruchomiła nas na jakiś czas. Udowodniłyśmy także zdziwionym klientom baru, że blogerki kulinarne potrafią radzić sobie bez statywu w każdej sytuacji, wykorzystując w tym celu konstrukcję ze szklanki i serwetki... :)



Dziękuję dziewczyny za świetne spotkanie. Kraków jest magiczny, już teraz wiem, że musimy to powtórzyć! :)

A po powrocie ciąg dalszy dnia pełnego wrażeń. (prawie) Całonocny maraton filmowy, "horror", który okazał się (jak dla mnie) co najwyżej niesmaczną komedią, walka z opadającymi powiekami - trzeba w końcu zobaczyć Bonda! Nie udało się do końca, sen zwyciężył nad filmem akcji ;) Ale nie pamiętam, kiedy ostatnio spędziłam tak przyjemny dzień. Kolekcjonuję takie chwile, mimo końca ferii jestem zadowolona i szczęśliwa. Z optymizmem spoglądam na zbliżające się miesiące. Będzie dobrze, przecież musi być dobrze!

W ramach śniadania, by mieć energię do działania - pieczona owsianka. Z bananem, kakaem i masłem orzechowym. Baaaardzo sycąca, obłędnie pyszna!


Składniki na 1 porcję:
50 g płatków owsianych (użyłam błyskawicznych)
1 łyżka kakao
szczypta proszku do pieczenia
1 łyżka masła orzechowego
1/4 szkl. mleka
1/4 szkl. rozgniecionego banana (u mnie jeden duży)
ew. cukier, słodzik lub miód do smaku


Wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Wyłożyć do formy wysmarowanej delikatnie tłuszczem, piec przez ok. 25 minut w 180 stopniach.
Podawać z jogurtem lub innymi ulubionymi dodatkami.
Smacznego :)

You Might Also Like

11 komentarze

  1. To był świetny dzień, uwielbiam takie! :) A spotkanie - mam nadzieję, że to nie nasze ostatnie, że to dopiero początek!
    A jaki horror oglądałaś? :)
    Owsianka pyszna, uwielbiam te pieczone!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dom w głębi lasu"... zdecydowanie nie polecam :D

      Usuń
    2. Musimy się koniecznie spotkać znowu jak będzie cieplej :D

      Usuń
  2. Same pyszności :) I ta owsianka...
    A spotkanie musiało być naprawdę wspaniałe, widać to po tych uśmiechach!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow , ta owsianka <3 kocham ten smak !
    super takie spotkania,zazdroszczę wam tego ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ jesteście śliczne. I młodziutkie. Aż miło patrzeć!!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. następnym razem piszę się na takie spotkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak-było genialnie;) Choć zdecydowanie za krótko :(
    Ta owsianka bardzo kusi;) Wygląda taaak apetycznie;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy