Szarlotka z bułki i jabłek

06:55:00

Nie spodziewałam się, że zwykły kalendarz - zdzierak może dostarczyć naprawdę ciekawych inspiracji kulinarnych. A jednak, z zaplątanej karteczki spoglądał na mnie przepis, który okazał się bardzo smacznym deserem.
Szarlotka z bułki paryskiej lub chałki - pomysł dosyć prozaiczny, a jaki pyszny! Niektórzy pewnie znają podobną wersję jako pudding chlebowy. I chociaż nie jest to "ciasto", które podałabym gościom na wystawne przyjęcie, smakuje wyśmienicie! W sam raz na takie osobiste comfort food :) Ostrzegam - bardzo wciąga, szczególnie jeszcze gorąca z dodatkiem bitej śmietany!







Składniki:
2 długie bułki paryskie (lub chałki)*
1,5 kg jabłek (użyłam musu jabłkowego własnej produkcji)
10 dag cukru
500 ml mleka
2 żółtka
pół torebki budyniu waniliowego bez cukru
1 łyżka masła do wysmarowania formy
cukier puder, cynamon, bita śmietana do podania

*zamiast chałki czy bułki paryskiej można użyć także chleba, np. tostowego. Próbowałam też wersji z chlebem słonecznikowym, który był niesamowicie chrupiący po zapieczeniu :)

Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Posypać cukrem i cynamonem (według uznania). Mleko roztrzepać z żółtkami i proszkiem budyniowym oraz 1 łyżką cukru. Zanurzać w nim pokrojone na kromki bułki. Kromki układać w jednej warstwie w wysmarowanej masłem blaszce. Na to wyłożyć warstwę startych jabłek, potem znowu ułożyć umoczone w mleku kromki i jabłka. Ostatnią warstwę mają stanowić bułki. 




Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec przez 40 minut. Podawać jeszcze ciepłe, z dodatkiem bitej śmietany lub posypane cukrem pudrem.

Smacznego!







PS. Ze względu na pogodę za oknem i ilość wpadającego do kuchni światła, zmuszona byłam zrobić zdjęcia zaraz po wyjęciu szarlotki z piekarnika. Jednak zdecydowanie lepiej prezentuje się ona (i o wiele łatwiej kroi) po jakimś czasie, kiedy trochę ostygnie :)

You Might Also Like

12 komentarze

  1. to jest naprawdę genialne!
    chcę ten kalendarz, to kulinarne cudo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, najlepsze jest to, że kupiłam go na Poczcie za 3 zł, a teraz sukcesywnie zbieram kolejne kartki i czekam na oderwanie następnego fajnego przepisu :D

      Usuń
  2. Swietna, szybka alternatywa szarlotki i w sumie mozna zjesc.deser na sniadanie ;) swietne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, ależ to musiało genialnie smakować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, genialne! ;D
    akurat nie mam piekarnika, i już jasne jak sobie poradzić z szarlotką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo bez pieczenia też może być ciekawe ;p

      Usuń
  5. mniam , smaczna szarlotka ,tak w ogóle to super pomysl ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jablka chodza za Mna juz od dluzszego czasu :) chetnie na przepis sie skusze, tylko wyzdrowieje bo dopadlo mnie jakies chorobsko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Teraz sezon grypowy, obyś szybko podniosła się z tej choroby...
      a przepis bardzo polecam wypróbować :) może być fajnym "pocieszaczem" przy spadku formy :)

      Usuń
  7. ja tez mam taki przepis z kalendarza (moze mamy dokladnie ten sam zdzierak :) ) ale jeszcze nie probowalam zrobic takiej szarlotki. Po obejrzeniu zdjec zdecydowalam sie jednak sprobowac wiec trzymaj prosze kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam! chociaż ten przepis chyba nie może się nie udać :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy