Stefanka

07:02:00

Czyli jedno z moich ulubionych połączeń. Placki miodowe, przełożone kremem z kaszy manny i powidłami śliwkowymi, których oryginalnie nie ma w przepisie. Ja jednak lubię przełamać nieco zbyt słodki smak ciasta kwaskowatym smakiem powideł - i jak dla mnie, jest to strzał w dziesiątkę! Jeśli lubicie takie tradycyjne ciasta, na pewno wam posmakuje :) Trzeba jednak pamiętać, że miodowe placki wymagają wcześniejszego przygotowania, by zmiękły, dlatego ciasto najlepiej smakuje po 2,3 dniach (o ile wytrwa do tego czasu) ;).



Przepis, nieznacznie zmieniony, z Kwestii Smaku

Składniki:
Ciasto miodowe:
2 jajka
125 g masła
1 szklanka cukru pudru
150 g sztucznego lub naturalnego miodu (dałam 100g, dlatego moje placki są nieco jaśniejsze)
4 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody
1 torebka cukru waniliowego

Masa:
1/2 litra mleka
4 łyżki kaszy mannej
1 torebka cukru waniliowego
3 łyżki cukru pudru
200 g masła/ margaryny
1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu migdałowego (pominęłam)

Nasączenie:
250 ml gorzkiej herbaty z cytryną (dodałam jeszcze ok.3 łyżek orzechówki)

Dodatkowo:
200 g powideł śliwkowych

Przygotowanie:

Ciasto miodowe: Przygotować średnią formę o wymiarach około 20 x 30 cm. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Zagnieść ciasto z podanych składników. Podzielić je na 3 części, każdą część rozwałkować na placek o wymiarach formy, najlepiej bezpośrednio na papierze do pieczenia. Placki wkładać kolejno do formy i piec w nagrzanym piekarniku. Każdy placek piec przez 15 minut.
Masa: Ugotować kaszę na mleku, dodać cukier waniliowy i cukier puder. Wymieszać i ostudzić. Utrzeć masło lub margarynę i dodawać po łyżce ostudzoną kaszę, na koniec dodać ekstrakt migdałowy.

Na papierze do pieczenia ułożonym na tacy lub paterze położyć pierwszy placek ciasta, nasączyć go 1/3 gorzkiej herbaty z cytryną, rozsmarować 1/2 masy. Położyć drugi placek, skropić go 1/3 nasączenia, rozsmarować połowę powideł i na to dać drugą połowę masy. Trzeci placek nasączyć, posmarować powidłami i pozostałym kremem, położyć kremem do dołu na pozostałych warstwach. Polać polewą czekoladową i posypać (niekoniecznie) wiórkami kokosowymi lub płatkami migdałów (ja użyłam cukru perlistego).


Pozostawić ciasto najlepiej na kilka dni, moje zmiękło dopiero pod koniec drugiego :) Ale efekt jest warty czekania!

A jeśli lubicie miodowe ciasta, tutaj przypominam o innych, podobnych ciastach:






You Might Also Like

8 komentarze

  1. Przełożenie powidłami wygląda bardzo fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. powidła dodają charakteru temu ciastu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. te wszystkie ciasta okropnie kuszą!;) będzie trzeba zrobić

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętam z dzieciństwa, ale u mnie zamiast powideł szedł dżem porzeczkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne ciacho i ta nazwa przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z przyjemnością wypróbuję to ciacho, bo lubię "kaszaka" na herbatnikach :) Kurczę, akurat piję kawę i narobiłaś mi smaku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy