Przytulone bułeczki drożdżowe z nadzieniem

07:13:00

Ten przepis miał być dodany jakiś czas temu, ale po prostu o nim zapomniałam. Dobrze jednak, że przeglądając zaległy folder natrafiłam na te zdjęcia. Drożdżowe kuleczki nadziewane masą makową i powidłami jabłkowymi, pieczone w formie na babkę, smakują pysznie i wyglądają efektownie. Polecam gorąco, to idealny pomysł na podwieczorek lub zimowe śniadanie - do odrywanych bułeczek przyprószonych cukrem pudrem nikogo nie trzeba namawiać :)


Przepis na ciasto drożdżowe już pojawiło się na blogu, przy okazji choinki drożdżowej.

Składniki:
1,5 szkl. mleka
1/2 szkl. ciepłej wody
pół łyżeczki cukru
1 łyżeczka suchych drożdży
1/2 szkl. oleju
1/2 szkl. cukru
2 małe jajka
mąka (ok. 500g)

Nadzienie:
masa makowa, powidła jabłkowe, dżem - według uznania


Mleko podgrzać, zostawić by troszkę ostygło.
Letnią wodę wymieszać z pół łyżeczki cukru i dodać suszone drożdże. Wymieszać, odstawić do spienienia.
Do ciepłego mleka dodać olej, cukier (pół szklanki) i zmiksować. Odstawić do ostygnięcia (ma być delikatnie ciepłe). 
Jajka ubić w osobnej miseczce.
Do letniego mleka z olejem i cukrem dodać ubite jajka i rozczyn drożdżowy.
Miksując, dodawać po jednej szklance mąki, aż ciasto zacznie odstawać od ścianek misy. Wtedy wyłączyć mikser i, posługując się rękami, zagnieść ciasto, dosypując tyle mąki, ile będzie potrzeba do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto może być delikatnie lepiące, ale nie może bardzo kleić się do rąk. Ważne, żeby móc je potem swobodnie rozwałkować.
Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto uderzyć pięścią w celu odgazowania.

Odrywać małe kulki, rozpłaszczać je na dłoni i nakładać po łyżce nadzienia:



Kulki z nadzieniem układać obok siebie w wysmarowanej masłem i wysypanej mąką formie na babkę.


Piec przez ok. 45 minut, aż ciasto będzie zrumienione. Posypać obficie cukrem pudrem.

You Might Also Like

14 komentarze

  1. kupuję w pobliskie cukierni i lubię się nimi zajadać :) nazywane są "stokrotkami". a może wkrótce, dzięki Tobie upiekę je własnoręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, mają w sobie coś ze stokrotki - ładna nazwa :) zachęcam do wypróbowania! :)

      Usuń
  2. To prawda, do takich bułeczek nikogo nie trzeba namawiać! Chętnie przytuliłabym choć jedną..:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądają, aż szkoda rozrywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. drozdzowe ciasto kojarzy sie z domem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dawno nie jadłam nic drożdżowego ,a ten pomysł z bułeczkami jest pycha !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pięknie Ci wyszły :) są idealne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się wspaniale! Uwielbiam drożdżowe wypieki, a tu z różnymi nadzieniami świetny pomysł :) Trzeba spróbować po jednej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak mogłaś zapomnieć o takim cudnym przepisie Anetko? Gdybym taki miała byłby popisowy!!:)
    POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to było jeszcze w przedświątecznym zamieszaniu, także może dlatego przepis czekał w folderze, zapomniany :D dziękuję i również pozdrawiam! :)

      Usuń
  9. Piękne Ci wyszły te bułeczki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy