Wieloziarniste florentynki

08:48:00

Ze stołu jeszcze nie zniknęły wszystkie pyszności. Otwieram lodówkę. Pełna.
Mimo to jakoś nie mam już ochoty na świąteczne przysmaki. Mój żołądek potakuje, zmęczony. Ale jak to, trzeba pozjadać to, co jest - mówi mama i mój zdrowy rozsądek. Owszem, marnotractwa nie lubię. Dlatego zbieram wszystkie orzechy, jakie znajduję (część z nich to prezent od mojego chłopaka, wyobrażacie sobie, jak on mnie dobrze zna....;*), wyjmuję płatki owsiane, białko i cukier puder. Jeszcze tylko wymieszam składniki, ułożę na blasze i po chwili są. Pyszne, zdrowe, przepełnione ziarnami ciasteczka. I zamiast kolejnego kawałka sernika, żeby mój jadłospis nieco urozmaicić, zjadam do kawy właśnie je. No dobra, żeby sernikowi nie było smutno, odkrajam jeszcze jego malutki kawałeczek. Ot tak, dla smaku. 

Polecam. Jeśli nie teraz, to za parę dni... :)






źródło, podaję z moimi proporcjami:


Składniki: (wyszło mi 10 ciastek)

60 g płatków owsianych górskich
20 g pestek słonecznika
10 g pestek dyni
30 g orzechów laskowych, posiekanych
30 g pistacji, posiekanych


proporcje bakalii można zmieniać według upodobań. Najważniejsze, żeby uzyskać ok. 140 g gotowej mieszanki. Można zamienić orzechy na migdały, dodać sezam lub inne ziarna, które akurat macie pod ręką.
1 białko z dużego jaja
40 g cukru pudru
skórka otarta z ćwiartki pomarańczy (u mnie z cytryny)


Piekarnik rozgrzać do 150 stopni.
Na suchej patelni uprażyć osobno płatki owsiane i pestki dyni oraz słonecznika. (Uwaga: Zarówno płatki jak i pestki mają być chrupkie i lekko zezłocone.) Orzechy posiekać.
Białko wymieszać z cukrem pudrem i tartą skórką pomarańczową/cytrynową, a następnie z uprażonymi płatkami owsianymi, pestkami dyni i słonecznika i pozostałymi orzechami.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier nakładać po 1 czubatej łyżce masy owsianej, a następnie formować okrągłe i płaskie ciastka.
Piec 10-20 minut, do czasu aż Florentynki będą złociste, ciemniejsze na brzegach i jaśniejsze w środku. (Uwagi autorki: Ciasteczka trzeba bardzo uważnie obserwować w czasie pieczenia! Czas pieczenia zależy od grubości/wielkości ciasteczek oraz stopnia nagrzania piekarnika. Nie można dopuścić do tego aby ciasteczka się przepiekły, bo będą gorzkawe, ani żeby były niedopieczone, bo wtedy nie będą chrupiące.
Wyjąć ciastka z piekarnika, pozostawić na ok. 3 minuty do ostygnięcia, a następnie delikatnie przełożyć je na kratkę.

You Might Also Like

14 komentarze

  1. spadłaś mi z nieba! :) w mojej ulubionej cukierni sprzedają takie ciasteczka i zawsze się zastanawiałam, jak oni je robią :) są pyyszne! przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, ja też wypatrzyłam w cukierni podobne ciasteczka, tylko że kruche z wieelką ilością ziaren na wierzchu :) Te są nawet lepsze, bo kruchego ciasta nie mają - za to są przepełnione po brzegi pysznymi ziarnami! Ale swoją drogą, tamte ciasteczka też mam zamiar odtworzyć :)

      Usuń
  2. mmm takie zdrowe ciacha - jak pysznie ! super przepis ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny zdrowy przepis, podoba mi sie.

    OdpowiedzUsuń
  4. te ciasteczka zawsze lubiłam, ale domowe to dopiero muszą smakować! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aneta, wspaniale prezentują się te ciasteczka w Twoim wykonaniu. Dodatek orzechów to wspaniały pomysł! Cieszę się, że polecanym przeze mnie przepis Tobie także przypadł do gustu :)
    Pzdr i przy okazji wszystkiego najlepszego na ten Nowy Rok
    Aniado

    OdpowiedzUsuń
  6. Anetko! Teraz na pewno nie! Ale za kilka dni jak najbardziej trzeba będzie wypróbować. Musze się tylko zastanowić jak skomponuje swoją mieszankę. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zrobić, po świętach(jak wszystkie ciasta, ciasteczka, pierniczki zostaną zjedzone), taka zdrowsza wersja się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooj na pewno je wypróbuje... może już nie przed świętami ale 'po' na pewno. Pamiętam jeszcze w dzieciństwie mając może z 8 lat próbowałam takie zrobić. w efekcie jadłam samą ciepłą i słodką "owsiankę" łyżeczką z blachy. ;)

    Zapraszam tez do Mnie w wolnej chwili, http://raspberry71.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  9. ciastka super lekkie :) znałam trochę inny przepis-z mąką i sokiem jabłkowym, ale ten też muszę wypróbować :)
    pozdrawiam
    Monika
    www.slodkieslone.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. 150 stopni z termoobiegiem czy bez? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy