Pełnoziarniste bułki z ziarnami

08:26:00

Patrzę na nazwę posta i zastanawiam się czy "pełnoziarniste z ziarnami" nie brzmi trochę jak "masło maślane"... Ale po chwili dochodzę do wniosku, że nazwa ta dobrze pasuje do bułek, które tym razem przygotowała moja siostra :) Są pyszne! Jeśli lubicie pełnoziarniste pieczywo, koniecznie spróbujcie. Możecie wzbogacić je dowolnymi ziarnami, pestkami dyni, sezamem, makiem... Ja w swojej bułce, po przekrojeniu, znalazłam nawet orzecha laskowego (co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciu. Dzięki, siostra :D ). Bułeczki są lekko słodkie, dzięki dodatku miodu, stąd lepiej komponowały mi się z twarożkiem i dżemem, aczkolwiek jadłam je również z żółtym serem i szynką i też mi smakowały :) Przepis na podstawie tego, wzbogacony przez siostrę o pestki dyni.


Składniki (na ok. 8 bułek)

500 g mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna i żytnia)
300 ml wody
7 g drożdży suchych/ 20g drożdży świeżych
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka miodu płynnego
1 łyżeczka soli
1 łyżka siemienia lnianego, 2 łyżki słonecznika, 2 łyżki pestek dyni + do posypania bułek

Do miski wsypać mąkę i suche drożdże (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Dodawać stopniowo wodę i oliwę oraz pozostałe składniki: miód, sól i ziarna. Ciasto zagniatać przez około 10 minut, aż będzie jednolite i dość elastyczne. Uformować z niego kulę. Miskę wysmarować oliwą i umieścić w nim ciasto, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz chwilę wyrobić, podzielić na równe części (u mnie 8) i uformować bułeczki. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką na około 20 minut, odstawić do podwojenia objętości. Przed samym pieczeniem posmarować bułeczki wodą i posypać ziarnami lekko przyciskając do ciasta.

Piec bułeczki w 200ºC przez ok. 10 minut, następnie obniżyć temperaturę do 170º C i piec jeszcze ok. 15-20 minut, aż bułeczki będą rumiane.

Smacznego!




I jeszcze pytania od Milki, dziękuję za nominację!

1. Jaki masz kolor włosów? Jasny brąz z ciepłymi, rudawymi przebłyskami.
2. Posiadasz jakieś zwierzę? Tak, świnkę morską.
3. Kiedy wolisz spacerować: zimą czy latem? Każda pora roku ma swoje uroki :) Ale chyba jednak wolę lato, bo jestem zmarzluchem.
4. Wolisz chodzić w spodniach czy w spódnicy/sukience? To zależy. Spodnie są wygodne, ale czasem lubię bardziej kobiece ubrania ;)
5. Szpilki czy balerinki? Balerinki. Jako, że jestem wysoka, w szpilkach czuję się... jak tyczka.
6. Pierwsze zarobione pieniądze wydałam na...? Prezenty gwiazdkowe dla bliskich.
7. Wymarzone miejsce na wakacje? Przede wszystkim - spokojne. Z pięknymi krajobrazami.
8. Co dla Ciebie ważniejsze: kariera czy rodzina? Rodzina. Ale samodoskonalenie też uważam za ważną rzecz.
9. Wierzysz w reinkarnację? Nie.
10. Czy uważasz, że zemsta jest słodka? Nie lubię się mścić. 
11. Czy podobały Ci się moje pytania? ;-) Tak, dziękuję za nominację :)

You Might Also Like

15 komentarze

  1. czuję, że baaardzo by mi posmakowały :) a u mnie właśnie po domu roznosi się zapach pieczonego chleba ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Domowe bułeczki - prawdopodobnie najlepsze możliwe bułki :) Chciałabym kiedyś takie upiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam! ich smak nie równa się z żadnym kupnym pieczywem :)

      Usuń
  3. ja tu marzę o pysznych świeżych bułeczkach ,a ty taki przepis dodajesz , nie nie ! muszę je dziś zdobyć ;d
    super przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wyglądają, a domowe pieczywo nie ma sobie równych! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no, jo... marzy mi się taka bułeczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. pyszne...domowe pieczywo wygrywa ze wszystkim

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. A można bez miodu? Wolałabym te bułki raczej do wędlin niż na słodko z serem białym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobiłam te bułeczki,smak ok,ale praktycznie nie urosły,wyszły bardzo zbite dość twarde.Czy to tak miało być, czy może za mało wyrabialam ciasto? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że skorzystałaś z przepisu :) Te bułeczki są robione tylko na mące pełnoziarnistej, która zawiera mniej glutenu, niż oczyszczona mąka pszenna. Zawsze będą więc miały nieco bardziej zbitą strukturę, niż bułki z dodatkiem mąki pszennej. Ja akurat lubię takie "treściwe" pieczywo :) Bułki nie powinny być natomiast mocno twarde. Rzeczywiście, dłuższe wyrabianie ciasta może wpłynąć na to, że po upieczeniu będą bardziej puszyste. Można także rozważyć zastąpienie części mąki pełnoziarnistej mąką pszenną - wtedy bułeczki z pewnością będą lżejsze.
      Pozdrawiam serdecznie,
      Aneta :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odp :) będę próbować jeszcze z samej mąki pszennej pełnoziarnistej i bardziej wyrabiać. Zalezy mi właśnie na pieczywie z "czystej" pełnoziarnistej mąki.Mieszane znajdę w sklepie a takiego jak w tym przepisie niestety nie.

      Usuń
    3. Witam ponownie :)
      Podjęłam drugą próbę pieczenia bułeczek i tym razem wyszły idealne, pięknie urosły i nie są tak zbite jak poprzednie. Zrobiłam z samej mąki pszennej pełnoziarnistej (plus siemię i słonecznik) i postarałam się przy wyrabianu ciasta.
      Bułeczki smakowały nawet koleżance, dla której mąka pełnoziarnista to samo zło :)
      Podsumowując bułeczki są idealne,dokładnie takie jakich bezskutecznie szukałam w sklepach. Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Super. Bardzo się cieszę, że kolejna próba zakończyła się powodzeniem! :) Pozdrawiam i zachęcam do wypróbowania także innych przepisów z bloga - takich z mąki pełnoziarnistej jest ich tu całkiem sporo :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Polub blog na Facebooku

Obserwatorzy