Masło orzechowe - bez użycia blendera! - instrukcja

07:04:00


domowe masło orzechowe


W końcu wysiadł. Stary, wiekowy malakser powiedział STOP. I przestał mi służyć jako maszynka do robienia masła orzechowego...
Co tu robić? Pomyślałam, że przecież długo nie wytrzymam bez pełnego słoiczka. A że kupne masło zupełnie mi nie odpowiada (albo nie trafiłam jeszcze na dobre), postanowiłam wykorzystać moją kreatywność.
I wymyśliłam. Nie wiem, czy jestem prekursorką nowego sposobu wyrobu masła orzechowego, pewnie nie. Ale zakładam, że nie jest on zbyt popularny, dlatego postanowiłam przedstawić go krok po kroku.
Możliwe, że przyda się tym, którzy tak jak ja nie posiadają blendera. Albo tym, którzy chcą dać odpocząć swoim sprzętom kuchennym. Tylko uwaga: przyda się dużo siły lub męska ręka do pomocy :)

A główną rolę, oprócz orzeszków, gra...
Maszynka do mielenia mięsa/maku/sera.


A więc - zaczynamy!


 Do maszynki do mielenia wsypujemy orzeszki.



Kręcimy, kręcimy, kręcimy - aż wykręcimy pierwsze zaczątki naszego masła.



Zbieramy wstępnie zmielone orzechy i przepuszczamy je przez maszynkę jeszcze raz (tym razem będzie to o wiele łatwiejsze)....




I jeszcze raz....



Powstanie gładkie, jednolite masło, które przekładamy do słoika.


To wszystko. Proste, prawda?

Przy okazji, nie tak dawno temu zamieściłam na blogu zdjęcie maszynki do robienia masła orzechowego. Okazuje się, że nie tylko Amerykanie mogą mieć takie cuda. Polak potrafi. I to za mniejsze pieniądze.

("jedyne" $29.95) ;)

You Might Also Like

30 komentarze

  1. Wow, co za pomysł :) Nie wpadłabym na takie zrobienie masła orzechowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tego sposobu. Przydatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to lepszy sposób niż blender ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, no, ja robię wszelakie bakaliowe 'masełka' właśnie w ten sposób od zawsze xD

    Faktycznie, się trzeba przy tym ręką nasiłować, zwłaszcza przy tych grubszych orzechach (przy nich ułatwiam sobie robotę jeszcze tak, że tłukę je przed mieleniem na bardzo drobno ubijakiem do kotletów ;P)

    Pozdrawiam!
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nenecha, przynajmniej nikt nam nie powie, że w kuchni kalorie się tylko pochłania :D

      Usuń
  5. Maselko orzechowe! <3
    Jeszcze nigdy sama go nie robilam z powodu braku blendera!
    A tu prosze! Swietny pomysl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, mam nadzieję, że pomysł się przyda :)

      Usuń
  6. Super, nie wpadłabym na coś takiego. Mam tylko problem bo moja maszynka do mięsa (design widzę podobny do Twojej) jest tak wiekowa, że chyba by nie dała rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, moja też jest wiekowa - na spodzie widnieje napis: Made in Czechoslovakia.... :D

      Usuń
  7. jesteś genialna! chętnie wykorzystam ten pomysł, bo nie posiadam blendera ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuję! chociaż żaden ze mnie geniusz, po prostu użyłam swojej kreatywnej strony :) ten sposób pokazuje, że wszystko (no, prawie) da się w kuchni zastąpić :)

      Usuń
  8. super...uwielbiam masło orzechowe : ))

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nawet mam blender, za to nie mam maszynki do mięsa:-, ale mimo blendera, masła orzechowego samodzielnie nie preparowałam. Chyba pora się skusić? :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście, że Polak potrafi! Muszę wypróbować sposób, bo potrzebuję dużej ilości masła orzechowego do ciastek i boję się o kondycję mojego blendera :D

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam ,domowe orzechowe musi być o wiele smaczniejsze niż sklepowe ,pycha !

    OdpowiedzUsuń
  12. genialne! nie wpadłabym na to :D
    a masełko musi smakować świetnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie pomyślałam, żeby zrobić domowe masło orzechowe, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz robiłam blenderem i myślałam, że się pochlastam. Blender co rusz wyłączałam, bo się bałam, że się przegrzeje. Non stop musiałam zgarniać te orzechy w części zmielone z brzegów łyżką. I tak w koło Macieja. Twój pomysł jest REWELACYJNY!!! Właśnie dziś tak zrobiłam. Zmieliłam ta masę może z 10 razy i jest gites :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że pomysł przypadł ci do gustu! :)

      Usuń
  15. Ile orzechów potrzeba żeby zrobić słoiczek masła? :) Jaki to koszt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykle robię masło z ok. 300 g orzechów. Kupuję albo duże opakowanie, albo 3 małe po 100g każde. Koszt jest niewielki - za słoiczek masła wychodzi ok. 5 zł :)

      Usuń
  16. Ej a w elektrycznej do mielenia mięsa nie przejdzie hahah ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować, ale na własną odpowiedzialność ;) Moja ręczna maszynka jest naprawdę solidna, dlatego nie obawiałam się, że mielenie twardych orzechów może ją uszkodzić. Elektryczne maszyny mogą być niestety mniej wytrzymałe.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  17. A tu się zgodzę z Autorką, że ręczna maszyna takiego starego typu jest lepsza niż te tanie elektryczne. Ja mam co prawda Ronic o mocy 2,5 KM i daję radę robić masło orzechowe, ale już mój robot za 3 stówki wymięka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy