Rozgrzewający gulasz sojowy

06:51:00

Przy obecnych temperaturach na dworze organizm potrzebuje większej ilości ciepłych posiłków. W mojej kuchni królują więc teraz różnego rodzaju zupy, owsianki, czy po prostu rozgrzewające napoje (w tym moja ulubiona kawa, kakao i herbata z miodem i cytryną). Aby jednak nie popaść w monotonię, przygotowałam pyszne danie z soi, marchewki i papryki. Gulasz ten jest zdrowy (soja ma bardzo dużo białka), sycący i w dodatku przyjemnie rozgrzewa. W sam raz na obecną pogodę :) Przepis znaleziony u Sylvvii, od siebie dodałam szczyptę imbiru, by nadać mu jeszcze bardziej zimowy charakter ;)


Składniki:
3/4 szkl. suchych nasion soi
pół cebuli
3 małe marchewki
1 papryka
1 puszka pomidorów
1 łyżka ostrej musztardy
1 łyżka oleju
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 ząbki czosnku
2 liście laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
suszony majeranek
szczypta imbiru
ostra papryka w proszku
sól i pieprz


Wieczorem dnia poprzedzającego gotowanie namoczyć soję, pozostawić w wodzie na całą noc. Rano odcedzić, zalać świeżą wodą i gotować przez ok.1,5h. Ponownie odsączyć, zalać 1/2 szklanki wody i pomidorami z puszki. Dodać olej, cebulę pokrojoną w piórka, marchew pokrojoną w plasterki, paprykę pokrojoną w grubą kostkę, przeciśnięty czosnek, zioła i przyprawy. Gotować pod przykryciem kolejne pół godziny. Pod koniec dodać musztardę. Przyprawić do smaku i wlać mąkę wymieszaną z niewielką ilością wody, dobrze mieszając. Zagotować i zdjąć z ognia. Podawać z pieczywem.

Smacznego!

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Mówię tak wszelkiej maści gulaszom, szczególnie na jesień, uwielbiam :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba taka pora, w której chętniej sięgamy po gęstsze i bardziej pożywne dania :) również pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. o tak zgadzam sie z Wami dziewczyny, zwlaszcza ze soja jest idealna, bogata w bialko roslinne i mnostwo skladnikow odzywczych ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja! Po rogalikach drożdżowych postanowiłam spróbować innych Twoich przepisów :-) I coś mi się zdaje, że po gulaszu sojowym zostanę tu na dłużej, bo zapowiada się pysznie! :-)(Kuna)

    OdpowiedzUsuń
  4. zrobiłam dzisiaj na obiad , wyszło przepyszne! cała rodzinka się najadła :) Proszę mi tylko powiedzieć , bo pierwszy raz robiłam coś z soji , czy ziarenka powinny wyjśc takie chrupkie? Moczyłam soję przez 9 godzin, ale spodziewałam się miękkiego wnętrza jak na przykład grochu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugotowana soja powinna być dosyć miękka. Może trafiła Pani na nasiona, które były już nieco wyschnięte, dlatego stały się chrupkie? Jednak najważniejsze, że smakowało :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy