Pszenno-żytni chleb na zakwasie

12:40:00

Niewątpliwą zaletą prowadzenia bloga kulinarnego jest fakt, że stawiam sobie coraz to nowsze wyzwania i staram się im sprostać. Nie dla innych. Dla siebie. Tak było z zakwasem. Bardzo długo zabierałam się za jego wytworzenie, jednak ciągle miałam obawy. Nie jest to takie proste - kto próbował, ten wie, że bywa to uciążliwe "żyjątko" :) Jednak chęć upieczenia własnego chleba na zakwasie była silniejsza i wygrała. Zmobilizowałam się, zrobiłam i zaliczyłam pierwszą chlebową porażkę. Nie poddałam się jednak, co to to nie! Z jeszcze większą determinacją przytąpiłam do pieczenia, tym razem z innego przepisu. I wyszedł :) Tak dobry, że z pewnością nie raz go powtórzę.

Wniosek jest jeden - nie zrażajcie się, jeśli za pierwszym razem coś się nie uda. Czasem trzeba czasu, aby dojrzeć do pewnych przepisów. Ja jestem z siebie dumna, bo mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że rozwijam się kulinarnie. I to jest powód do radości :)



źródło, podaje z moimi zmianami.

Składniki na jeden średni bochenek

  • 1/3 szklanki bardzo aktywnego zakwasu żytniego, dokarmionego min. 8h przed pieczeniem
  • 2/3 szklanki ciepłej wody
  • 2 szklanki mąki pszennej chlebowej lub zwykłej
  • 1/2 szklanki mąki żytniej (użyłam pełnoziarnistej)
  • 1/4 łyżeczki drożdży (opcjonalnie)
  • 1 i 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru


Zakwas wymieszać z wodą i cukrem.

Mąkę pszenną, żytnią, sól i drożdże wsypać do dużej miski. Dodać wodę wraz z zakwasem i zacząć wyrabiać. Ciasto powinno być sztywne, jeśli potrzeba dodać nieco więcej mąki pszennej lub wody. Przekładamy na podsypaną mąką stolnicę i wyrabiamy przez ok. 20 minut, aż zrobi się gładkie, jednolite i elastyczne (U mnie wystarczyło 10 minut).

Następnie czystą miskę nasmarować odrobiną tłuszczu (np.oliwą ) Ciasto przełożyć do miski, przkyryć i odstawić do podwojenia objętości na około 3 godziny ( w zależności od naszego zakwasu i dodatku drożdży).

Piekarnik rozgrzewamy do 230*C

Z ciasta formujemy zgrabną kulę i umieszczamy w obsypanym mąką koszyku lub formujemy podłużny bochenek i umieszczamy w natłuszczonej keksówce. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.

Do piekarnika wsuwamy blachę wypełnioną 3/4 szklanki wody lub kostkami lodu (w czasie pieczenia zacznie parować, co w efekcie da nam chrupiącą i pyszną skórkę)

Chleb przed wsunięciem do piekarnika nacinamy ostrym nożem.

Pieczemy pierwsze 12 minut w 230*C, a kolejne 30 w 200*C. (Piekłam pierwsze 20 minut w 230*, potem dopiekałam w 190* kolejne 25 minut).



Smacznego!

You Might Also Like

1 komentarze

  1. uwielbiam domowe chleby, a zwłaszcza te na zakwasie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Anonimowy użytkowniku, zostaw proszę swoje imię lub nick - będzie mi miło wiedzieć, z kim mam do czynienia :)

myTaste.pl

Jestem na

Durszlak.pl

Polub na Facebooku

Obserwatorzy